Hacking.pl pisze o tym, że złamano antyspamowe zabezpieczenia Captcha w Google (używane np. przy zakładaniu kont na Gmail-u). Coraz wyraźniej widać, że Captcha jest rozwiązaniem skazanym na porażkę: o ile człowiek może odróżnić maszynę od człowieka, o tyle maszyna docelowo nie będzie w stanie dokonać takiego rozróżnienia. Niepokojąca jest myśl, że być może łatwiej stworzyć filtr, za pomocą którego maszyna będzie odsiewać ludzi i wpuszczać tylko maszyny. Problem sapmu i Captcha może być rozwiązany na 1 z 3 sposobów: 1. spam przestanie przynosić dochód i problem zniknie. 2. zakładanie kont będzie weryfikowane przez ludzi po drugiej stronie. 3. pojawi się szeroki system typu openID, udostępniający swoisty certyfikat, że dana osoba jest człowiekiem i nie jest oszustem.
