YouTube wyprzedziło konkurencję. Świeżutkie, dopiero co opublikowane API dla YouTube może wygenerować całkiem nowe rodzaje YouTube-owej aktywności. Co można zrobić z nowym API?
W wielkim skrócie:
-
można uruchamiać własne zapytania dla bazy YouTube - efektywnie przeszukiwać zasoby filmów
można uruchamiać filmy z YouTube w aplikacjach desktopowych (no, to dało się zrobić i wcześniej)
