ewolucja

Czy to możliwe?

Paweł Wimmer napisał na bloguo przełomowym (jeśli się potwierdzi) odkryciu (powołując się też na wpis Bogdana Misia.

Otóż w meteorach odkryto cząsteczki będące prekursorami DNA i RNA: uracyl i ksantynę. Obecność w tych cząstkach węgla C13 dowodzi, że cząsteczki te są pochodzenia kosmicznego.

Co to oznacza (o ile zostanie potwierdzone):

  • istnieje życie poza Ziemią: mamy dowód w postaci śladu materiału genetycznego
  • najprawdopodobniej życie na Ziemi powstało dzięki materiałowi z meteorów, który został wykorzystany przez prymitywne "przedżyciowe" struktury na Ziemi i umożliwił rozwój życia jakie znamy dzisiaj
  • życie podobne do obserwowanego na Ziemi jest prawdopodobnie powszechnym zjawiskiem w kosmosie, o ile tylko warunki chemiczne na jakiejś planecie pozwalają na użycie spadającego z nieba "akceleratora ewolucji".

Niesamowite.

ślepy jak Dawkins

Czytam sobie "Boga urojonego" Richarda Dawkinsa i nie podoba mi się ta książka. Aż nieprzyjemnie się robi, gdy pomyślę, że Dawkins w swoich pracach naukowych też mógł być tak krótkowzroczny (a raczej narrow-minded, klapkowzroczny). Pokrótce wypiszę najważniejsze sprawy:

Subskrybuj zawartość